Strony

środa, 1 lipca 2020

Choinka 2020 - 6/12

Czerwcowa zawieszka na zabawę "Choinka 2020" u XGalaktyki miała zostać zaprezentowana wczoraj, ale niestety wypadło mi coś pilniejszego, co zabrało wolny czas..

Tym razem nie będzie to serduszko z haftami od Veronique Enginger, bo zabrakło mi jednej z tasiemek do wykończenia, więc serduszka będą miały chwilę przerwy, aż taką tasiemkę znajdę :)

Tymczasem, wyhaftowałam uroczego pingwinka z wzoru znalezionego na Pintereście. Prosty, łatwy i przyjemny wzorek,
a żeby przyodziać go bardziej świątecznie użyłam srebrnej muliny jedwabnej Anchor o cudownym połysku, którego niestety nie potrafiłam oddać na zdjęciach.
Do wykończenia zawieszki użyłam tekturki, na kórą podkleiłam hafcik, a z drugiej strony przykleiłam czarny filc.
W środeczki gwiazdek na czapce i szaliku wkleiłam małe szklane cyrkonie, które przepięknie opalizują, a na zdjęciach znów tego nie widać :( W ogóle zdjęcia w ostrym popołudniowym słońcu nie wyszły zbyt korzystnie ;)
No i dopiero teraz widzę, że zapomniałam jeszcze zrobić białych supełków w oczach.. Przydałyby się :)
Hafcik dorzucam również do wyzwania "Wymiatamy resztki". Znów udało się wykorzystać troszkę zalegającej muliny :)


niedziela, 28 czerwca 2020

Rękodzieło i przysłowia - czerwiec

W czerwcowym odcinku zabawy u Splocika do wyboru były takie przysłowia:
1. Wszelkie dzieło zaczyna się od małego czynu. 
2. Dobre dziatki to jakby kwiatki: zdobią ojce swe i matki.

W czerwcu przypada dzień dziecka i dzień  ojca, więc wybrałam przysłowie nr 2. Planowałam zaprezentować hafcik w dzień taty, ale jak zwykle, nie wyszło ;)

Obrazkiem do tego przysłowia jest urocza mała dziewuszka z bukietem serduszek. Kto ma córkę, ten pewnie zgodzi się ze mną, że córeczki są zwykle "oczkem w głowie" tatusia :)))

Skorzystałam z darmowego wzorku ze strony vk.com.

Połączyłam również inne wyzwania:

  • Wymiatanie resztek - tu wykorzystałam resztkę aidy Zweighart 14-ct w serduszka i mix mulin różnego pochodzenia, kolory dobierane wg własnego uznania
  • Celinki - dziewuszka ozdobi podusię dla potrzebujących. 




środa, 24 czerwca 2020

Sal z Marią Brovko # 3

Ostatnio nie po drodze mi z blogiem, ale czas pokazać gotowy hafcik z kolejnego etapu SAL-u organizowanego na blogu Świry Rękodzieła, w którym haftujemy wzory projektu Marii Brovko.
Tym razem taki przeuroczy piesio :)
W tej zabawie łączę też inne wyzwania:

  • Wymiatanie resztek - tu wykorzystałam resztkę aidy DMC 16-ct w kolorze ecru i mix mulin różnego pochodzenia, kolory dobierane wg własnego uznania




  • Celinki - z takim przeznaczeniem haftowałam tego pieska :)



środa, 10 czerwca 2020

Ekaterina Volkowa - Figi z żukiem #8, czyli Nowy haft na Nowy Rok - podsumowanie maja

Dzięki zabawie "Nowy haft na Nowy Rok" u Ani KreatywnejTV moje figi systematycznie rosną :)
Oto co przybyło w maju:

Można skarżyć się na wysoki poziom trudności schematów Ekateriny Volkovej, ale dzięki temu haft wygląda niezwykle realistycznie :) Kolorki dobrane są naprawdę po mistrzowsku :) Choć jak patrzę na zdjęcia, to widzę, że ostre światło słoneczne nieco je przekłamało. W realu są cudowne!
Zostało jeszcze trochę kreseczek i figa będzie gotowa :)
A całość prezentuje się teraz tak:
Było tak:
A ja już zaczynam długi weekend :) Ostatnio pogoda mocno się popsuła, ale mam nadzieję, że w końcu wyjdzie słonko :) Ja planuję solidnie odpocząć, a Wy? Buziaki!

niedziela, 7 czerwca 2020

A Stitch in Time [41]

Dzisiejszy post, mimo iż krótki, powstawał od 1 czerwca :D. Blogger zaskoczył mnie zmianą interfejsu i ciężko mi było się w tym odnaleźć :) Nie rozgryzłam jeszcze wszystkiego, ale może z czasem ;) Nie mam pojęcia jak się teraz powiększa zdjęcia, żeby nie trzeba było we wszystkie klikać? Ja chyba nie lubię zmian...
 
Dziś chciałam Wam pokazać, że pomalutku mój ASiT sobie rośnie :) Oto, co przybyło przez ostatni miesiąc:
Spójrzcie tylko jaka pikseloza jest w tym fragmencie ;) Oj, nie zawsze jest łatwo i przyjemnie :)
Za to z dalszej perspektywy prezentuje się cudownie :)
Porównanie ile przybyło:
Bo i jeszcze podgląd na tempo pracy :) Szału nie ma, ale 25% wzoru przekroczone!
Dziękuję Wam za wsparcie 💗💗💗

niedziela, 31 maja 2020

Choinka 2020 - 5/12

Nie wiem dlaczego, ale zawsze zostawiam zabawę u Kasi "Choinka 2020" na koniec miesiąca, a potem zwykle coś wypada i praca powstaje w ostatnim momencie ;) Jednak ważne, że jest. Kolejne "nudne" serduszko do kompletu :)
Ale przez te wzorki Veronique Enginger ja jestem w nich zakochana!
Na podsumowanie zabawy wrzucę zdjęcie wszystkich zawieszek - zobaczycie jak razem genialnie się prezentują :)
Jeszcze rzut oka na wykończenie - bez stojaka ciężko jest zrobić zdjęcie z boku...
Praca, działka, szkoła w domu spowodowały, że mam okropne zaległości w odwiedzaniu Waszych blogów...
Tym bardziej dziękuję za odwiedziny u mnie 💕 Ja też postaram się trochę nadrobić, choć nie wiem czy dam radę. Niestety, teraz jeżdżę do pracy samochodem, a nie komunikacją miejską, co dodatkowo zabrało mi godzinkę, którą zwykle przeznaczałam na przeglądanie blogów. Brakuje mi tego :)

piątek, 22 maja 2020

Rękodzieło i przysłowia - maj

Dziś pokażę hafty przygotowane do majowego odcinka zabawy u Splocika "Rękodzieło i przysłowia".
Oto majowe  przysłowia:
1. Żar prawdziwej miłości nigdy nie gaśnie.
2. Nasza poduszka jest naszym najlepszym doradcą.


Oba bardzo przypadły mi do gustu i chyba dlatego - wyjątkowo - postanowiłam przygotować hafcik dla każdego z nich :) Na szczęście zdążyłam, bo wybrałam dość małe wzorki :)

Pierwszego przysłowia nie trzeba nikomu tłumaczyć i głosi ono znaną od wieków prawdę. Szczęśliwy ten, kto zaznał w życiu prawdziwej miłości :) Wyhaftowałam parę zakochanych sów, które kojarzą mi się z długowiecznością, tak jak miłość- ta prawdziwa jest wieczna ;)

Schemat zaczerpnięty z gazetki Cross Stitcher, tylko kolorki mulin moje - dobrane na oko i bez patrzenia w legendę ;))
Z przysłowiem nr 2 od razu skojarzył mi się cytat  Scarlet O'Hara z filmu "Przeminęło z wiatrem"-  "Pomyślę o tym jutro. Zniosę to wtedy lepiej". Muszę przyznać, że sama również stosuję tę zasadę ;) Na drugi dzień wszystko wydaje się łatwiejsze :) Dla zilustrowania przysłowia wyhaftowałam biedroneczkę śpiącą na przysłowiowej poduszce ;) 
Przeurocze maleństwo :)

To fragment samplera z biedronkami rosyjskiej projektantki (dopiszę nazwisko jak znajdę).
Kolorki również dobrane po mojemu.

Oba hafciki w wyszyłam z myślą o Celinkach. Mam nadzieję, że kogoś pocieszą ;)
Zgłaszam je również do wyzwania "Wymiatamy resztki" u IgiełkiMB.
I na koniec banerek zabawy u Splocika:
 
 Już piątek :) Więc życzę Wam słonecznego i wspaniałego weekendu :)