Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 kwietnia 2020

Ekaterina Volkowa - Figi z żukiem #6, czyli Nowy haft na Nowy Rok - podsumowanie marca

Oto podsumowanie miesięcznych postępów w hafcie zgłoszonym do zabawy
u Ani (KreatywnaTV) "Nowy haft na Nowy Rok"

Wraz z nadejściem wiosny "wykluł" się tytułowy żuczek :)
Ale może od początku, bo skoro ma to być relacja z postępów, to wypadałoby pokazać jak było, zanim pokażę jak jest :)) Było tak:
 A teraz  jest żuczek w całej okazałości :) Nawet z upierdliwymi konturami :)
 
No muszę przyznać, że podoba mi się jegomość przeokrutnie :))
I tak zdąża sobie w kierunku niewyraźnej jeszcze figi, bo ta jeszcze nie doczekała się konturów :)




*********

Kochani, 
pewnie nie tylko dla mnie dziwne to będą święta, 
inne niż do tej pory,
ale 
Święta Wielkiej Nocy to czas otuchy i nadziei, 
dlatego życzę Wam zdrowia i pogody ducha,  
smacznego jajka i... 
aby jak najszybciej było normalnie :)) 

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Hafty i przysłowia 2 - kwiecień

Witam Was znowu po dłuższej przerwie :)
Okazją niech będzie niewielki hafcik, który wykonałam z myślą o zabawie u Splocika "Hafty i przysłowia", a jednocześnie akcji wyszywania Celinek. Inspiracją były:

Przysłowia na KWIECIEŃ, to:

1. Honor nie kapota, nie zmyjesz zeń błota.
2. I na starym krzaku róże kwitną.

Ja wybrałam przysłowie nr 1, chociaż na pierwszy rzut oka wydawało się trudne do interpretacji :) Kapota? Błoto?!
Nie, przecież istotą tego przysłowia jest słowo honor :) A mnie honor kojarzy się z rycerzem. Niestety, z przykrością stwierdzam, że żyjemy w czasach, gdy słowo honor ma coraz mniejszą wartość.. To przykre, gdy dane słowo nic już nie znaczy, a uczynki zaprzeczają wartościom moralnym, które kiedyś były jasne i oczywiste, a teraz są nadinterpretowane w zależności od własnego interesu, który chcemy za wszelką cenę osiągnąć..
Wzór rycerza pochodzi ze strony Daily Cross Stitch, obfitującej w wiele małych i łatwych w haftowaniu  schematów. Dobór kolorystyki to w całości twórczość własna, inspirowana zawartością worka z resztkami mulin ;)
Dzielnego rycerza wysyłam na misję pocieszania dzieci do Celinek, a po drodze pochwali się pięknie wykorzystanymi resztkami mulin w wyzwaniu Moniki Blezień "Wymiatamy resztki".



***
Korzystając z okazji, pięknie dziękuję moim kochanym blogowym przyjaciółkom za przepiękne kartki wielkanocne z serdecznymi życzeniami, jak również życzenia w ogromnej ilości pozostawione mi na blogu :) To dla mnie ogromna radość i wielka otucha :)) Wstyd mi tylko, że sama nie zdołałam wysłać ani jednej kartki, ale mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone. Pojawiam się tutaj i na Waszych blogach dużo rzadziej, bo oczekiwanie na kolejne badania, niepewność diagnozy, a w międzyczasie jeszcze zamieszanie ze strajkiem nauczycieli, egzaminy gimnazjalne córy i dylematy z wyborem liceum sprawiły, że na razie nie mam za bardzo głowy do haftowania i blogowania. 

Dziękuję jednak, że jesteście i zapewniam, że ja również myślę o każdej z Was bardzo ciepło :) A szczególne buziaki posyłam Małgosi (Margoinitce) - tej samej, która po wielokroć zarzekała się, że absolutnie nie potrafi i nie będzie robić kartek, a tymczasem na jej przepiękną kartkę napatrzeć się nie mogę :)) Serce rośnie!

poniedziałek, 25 marca 2019

Wielkanoc z paletą kolorów 3/4

Weny jeszcze nie znalazłam, ale skoro miesiąc się kończy, to zmotywowałam się w niedzielę, żeby jakąś kratkę zmajstrować, choć prawdę mówiąc wcale mi się nie chciało wyciągać tego kartkowego bałaganu ;)
Powstała kartka wg palety kolorów zaordynowanych przez Anię :) U mnie niebieski - biały - żółty.
Mam nadzieję, że Ania uzna pisankę za jajko, a więc coś do jedzenia i kartkę mi zaliczy, bo więcej już nie dam radę zrobić żadnej :) Za krótki ten miesiąc :)

Dobrego tygodnia życzę Wam i sobie :)

sobota, 16 lutego 2019

Wielkanoc z paletą kolorów 2/4

Pokażę Wam dzisiaj karteczkę na zabawę do naszej Anulki :)

Paleta kolorów ta sama, zaś elementem dodatkowym są roślinki :)

Dziś tak pięknie świeciło słoneczko, że to ono właśnie zainspirowało mnie do stworzenia prawdziwie wiosennej karteczki :)
Karteczka prosta, ale bardzo soczysta kolorystycznie :) Dominującymi kolorami z palety są niebieski-żółty-biały.
Poprzez zastosowanie uniwersalnego napisu udało mi się stworzyć kartkę, która może być zarówno wielkanocna,
jak i imieninowa/urodzinowa. Podoba mi się takie rozwiązanie :)
Ja już się nie mogę doczekać wiosny :) Gdy słoneczko świeci to świat od razu wygląda piękniej :) Gdyby jeszcze zieleń buchnęła przykrywając wszystkie miejskie brudy :)
I słonko i kartka zdecydowanie poprawiły mi dzisiaj humor, który ostatnimi dniami był mocno nadwątlony wiadomością ze szpitala, że 28 lutego zapraszają mnie na planowy pobyt diagnostyczny (na który zresztą czekam już pół roku). Cóż, może w końcu postawią właściwą diagnozę, aczkolwiek trochę jestem zestresowana. Ale wiadomo, staram się myśleć pozytywnie :)

Tymczasem żegnam Was tym pięknym żonkilem, którego kolory to całkowita inwencja własna, a niteczki z resztkowego wora pochodzą. Posyłam go więc do Moniki na "Resztek wymiatanie" :)
Do następnego postu :)

wtorek, 27 listopada 2018

Listopadowe bingo :)

W niedzielę udało mi się zrobić kartki na zabawę prowadzoną przez Anię Iwańską. W listopadzie znów było bingo, czyli do wyboru min. 3 elementy z poniższej tabeli:
Czasu wystarczyło tylko na dwie kartki ;)
Boże Narodzenie - cytat - nutki - gałązka świerkowa - biały i zielony.
Bohaterem kartki jest znów jeżyk od Margaret Sherry. Słodziak!


Wielkanoc - tu wytyczne nieco naciągane: ptaszek - zielony - biały. Baza ścinkowa i wesoła kurka od RTO.

 Dla podsumowania kolaż dla Ani:

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i tyle ciepłych słów pod adresem żyrafek z poprzedniego posta :) Melduję, że najmniejsza żyrafka już uczesana :)))

sobota, 29 września 2018

Kilka zabaw naraz... :)

...czyli koniec miesiąca znów dopinguje :DD

To zaczynamy od wyzwania na Rogatym :)
Do liftu wybrałam kartkę Ani Iwańskiej :) Chyba wiadomo dlaczego ;)) No przecież, haftowane kartki podobają mi się najbardziej :P Oto moja interpretacja:
A poniżej dla porównania, czy lift mi wyszedł, kartka Ani:
Kolejna zabawa do zaliczenia to "Kartki przez cały rok" Prowadzona właśnie przez Anię Iwańską. We wrześniu znów mieliśmy bingo:
Do wytycznych pasowała mi wcześniej pokazywana kartka bo mamy tu niebieski - kwadrat - warstwy - stempel i  tusz vel brokat (żelopisem brokatowym "pokolorowałam" stempel), a skoro Ania nie ma nic przeciwko łączeniu zabaw, to kartkę tę zgłaszam również na jej zabawę.
Jednak nie chciałam całkowicie pójść na łatwiznę, więc zrobiłam jeszcze kartkę wielkanocną. Tu mamy polne kwiaty na papierach, kwadrat i warstwy.

I obie razem:
I jeszcze zabawa "Choinka 2018" u XGalaktyki :) Tu udało mi się "umęczyć" dwie gwiazdki, które potrzebne mi będą do stworzenia zawieszek z hafcikami Veronique Enginger. W zasadzie przed chwilą skończyłam haftowanie, stąd takie ponure nocne zdjęcie.
Hafciki zgłaszam do zabawy razem z wykonanymi w tym miesiącu kartkami o tematyce bożonarodzeniowej:
Cieszę się, że tyle udało się zrobić. Do nadrobienia pozostały mi jeszcze zabawy frywolitkowe :)
Do napisania :)

czwartek, 30 sierpnia 2018

Kilka zabaw do przodu :)

Mimo pourlopowego przesilenia i rozterek, o których pisałam TUTAJ, kilka blogowych zabaw udało mi się jednak odrobić :) Cóż,  taki już mam charakter, że nie lubię nie wywiązywać się ze zobowiązań i już ;) Niby "nic na siłę", ale coś mi jednak w duszy przeszkadza, gdy z czegoś tam się nie wywiążę...

I tak krzyżyk do krzyżyka (sama nie wiem kiedy) powstało kilka małych hafcików na kartki. A nocne klejenie dało takie rezultaty, jak poniżej :)

Najpierw powstała urocza panienka wg projektu Veronique Enginger z broszury Les Brodeuses Parisiennes 
"Calendrier de l'avent":

która znalazła miejsce na kartce wg mapki Uli:
Poisencję wycinałam sama nożyczkami :P Gotowych scrapków prawie nie posiadam, więc jakoś muszę sobie radzić :P

A oto mapka. Dopiero jak wklejałam to zdjęcie to zauważyłam, że powinien być jeszcze napis. Cóź, już nie mam gdzie go wcisnąć..
U Ani Iwańskiej, podobnie jak w poprzednim miesiącu,  liftowaliśmy kartki :) Tym razem wybrałam do liftu kartkę Zosi.
Starałam się zachować zarówno motyw kartki, jak i kolorystykę. Haftowany ptaszek to również projekt Veronique Enginger z przytoczonej powyżej broszury.

 Moja kartka:


A poniżej oryginał, czyli kartka Zosi:


Wykonałam również kartkę wielkanocną - tu lift kartki Szefowej:
Haft pochodzi z którejś gazetki typu Cross Stitcher (dokładnie nie pamiętam)

Moja kartka dużo skromniejsza niż Szefowej, bo nie bardzo miałam czym otoczyć główny motyw. Myślę jednak, że nie wyszła najgorzej :)



A oto liftowana przeze mnie kartka Ani:
I wspólne zdjęcie dla Ani:
A w zabawie choinkowej u Xgalaktyki sierpień w moim imieniu reprezentować będą tylko zrobione w tym miesiącu kartki. Niestety zabrakło czasu na hafciki do zawieszek na choinkę.

Na koniec jeszcze skromniutki urobek na sierpniową lekcję z cyklu "Kocham frywolitkę" prowadzonego na przemian przez Justynkę i Renię. Pracą domową było ćwiczenie łuczków. Udało mi się wysupłać tylko małą śnieżynkę.
Wzór pochodzi z książki Yusai Shokoin "A new approach to tatting". 
Całkiem nieźle wyszło, kiedy zamiast marudzić wzięłam się do roboty :PP Na dodatek zdradzę, że mój podróżny hafcik, przez który "zaniedbałam" wszystkie inne prace, już gotowy! Jutro zaprezentuję go na kolejnym przystanku :)