Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Margaret Sherry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Margaret Sherry. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lipca 2020

Rękodzieło i przysłowia - lipiec

Dziś króciutko, bo jestem na urlopie i nie mam dostępu do komputera, a dodawanie postu z telefonu nie jest takie łatwe. Wybaczcie więc, że nie będzie podlinkowanych odnośników - uzupełnię jak będę mogła :)
Chciałabym Wam dziś pokazać pracę przygotowana na zabawę u Splocika "Rękodzieło i przysłowia". Do interpretacji w lipcu były do wyboru takie przysłowia:

  1. Jeśli chcesz zobaczyć górę, nie wchodzi na jej szczyt
  2. Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu

Bez większego namysłu wybrałam przysłowie nr 2 :)
Mi dawanie sprawia ogromną frajdę, a na płaszczyźnie hafciarskiej przyjemność jest jeszcze większa, bo jak wiecie uwielbiam haftować :) Przez te wszystkie lata powstało tyle prac, że nie sposób by je wyeksponować na ścianach mieszkania w bloku, więc często dzielę się moją pasją z innymi :)
Tym razem przygotowałam kolejny zapasowy kwadracik na ” Kołderki za jeden uśmiech” :)
Hafcik od Bothy Treads w wakacyjnym klimacie, a właściwie fragment haftu :) Jeżyk od Margaret Sherry leci sobie gdzieś na wakacje :))
Kolorki jak zwykle moje, autorskie, czyli dobierane z zapasów :) Myślę, że wyszło całkiem sympatycznie :)



niedziela, 30 grudnia 2018

Moja torba od DMC :)

Prezentuję dziś torbę, którą otrzymały od głównego sponsora (DMC Polska) wszystkie uczestniczki wystawy haftu w Łodzi pt. "Inspirujemy kolorem". Dopiero teraz, bo chciałam ją spersonalizować, a wcześniej jakoś się nie składało ;) Dzisiaj zresztą też się nie składało, bo ciągle pada i chmurzy, że trudno zrobić sensowne zdjęcia, ale pojechałam dziś na działkę sprawdzić co się tam dzieje i przy okazji pstryknęłam kilka fotek.
O tym, że torba jest świetna już pisałam, ale może być również niebanalna dzięki aidowej wstawce, dzięki której można ją spersonalizować :) Ja od razu wiedziałam, że skorzystam z tej możliwości, pozostała tylko kwestia wyboru odpowiedniego wzoru. Ten wpadł mi w oko dość szybko, postanowiłam bowiem nawiązać do przeznaczenia torby i tego co kocham najbardziej :D

Jestem szczęśliwa, gdy mogę haftować i czuję się wtedy jak ten kotek, który złapał szczęście za nogi :D :)
Sięgnęłam po hafciarski alfabet projektu Marii Diaz z magazynu CrossStitcher 07/2016.

Obok znajduje się szczęśliwy kotek projektu Margaret Sherry :)


Hafty wykonane muliną DMC - kolory dobierane samodzielnie. Wykorzystałam próbki muliny otrzymanej od sponsora - zielona Etoile w literce "P" - niestety nie udało mi się uchwycić jej błysku na zdjęciu, szarość z nowej palety kolorów w kotku.


Dodatkowo muliną metalizowaną E3821 dodałam kilka krzyżyków w "metalowych" elementach literek: igle, prujce i suwaku. Też specjalnie tego nie widać na zdjęciu, ale jaka aura, takie zdjęcia. Na żywo widać :)
 

To może teraz co nieco o funkcjonalności torby :) Format, który mieści A-4 to jej niezaprzeczalny atut :)
 
Z łatwością pomieści wszystkie niezbędne akcesoria. U mnie teczka ze wzorem i materiałem, dwa pudełka muliny i tamborek :) A jeszcze sporo miejsca zostało :)
W środku jest głęboka kieszeń zapinana na suwak oraz mała otwarta kieszonka z przeznaczeniem na telefon.
Z zewnątrz jeszcze jedna głęboka kieszeń zapinana na suwak. 
Jak Wam się podoba? Nie wiem jak teraz, ale DMC pisało na FB po wystawie, że jeśli ktoś nie był uczestnikiem wystawy i nie dostał torby to można było ją kupić u nich za 65 zł. Myślę, że jest warta tej ceny :)

Ja tam jestem happy, że ją mam :) Sprawdza się wyśmienicie podczas podróży z haftem :)

A Wam Drodzy życzę szampańskiej zabawy w Sylwestra

i  szczęśliwego Nowego Roku!


wtorek, 27 listopada 2018

Listopadowe bingo :)

W niedzielę udało mi się zrobić kartki na zabawę prowadzoną przez Anię Iwańską. W listopadzie znów było bingo, czyli do wyboru min. 3 elementy z poniższej tabeli:
Czasu wystarczyło tylko na dwie kartki ;)
Boże Narodzenie - cytat - nutki - gałązka świerkowa - biały i zielony.
Bohaterem kartki jest znów jeżyk od Margaret Sherry. Słodziak!


Wielkanoc - tu wytyczne nieco naciągane: ptaszek - zielony - biały. Baza ścinkowa i wesoła kurka od RTO.

 Dla podsumowania kolaż dla Ani:

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i tyle ciepłych słów pod adresem żyrafek z poprzedniego posta :) Melduję, że najmniejsza żyrafka już uczesana :)))

sobota, 17 listopada 2018

Listopadowa kartka wg mapki :)

Korzystając z krótkiej chwili wolnego czasu przychodzę do Was pokazać kolejną pracę :)
Tym razem kartka na wyzwanie Uli.
Na kartce wylądował jeżyk projektu Margaret Sherry :) Wyhaftowany z resztek i na resztkach, więc pomógł też sprostać wyzwaniu Igiełki-MB, które ostatnio trochę zaniedbałam :)
Mapka z wytycznymi wygląda tak:
Miłego weekendu Kochani :) U mnie niestety będzie bardzo zabiegany, nad czym ubolewam, bo później znów ciężki tydzień.. Listopad niestety nie rozpieszcza mnie czasem wolnym....