Strony

sobota, 31 października 2020

Sal z Marią Brovko #5

Witajcie po długiej przerwie. Dawno mnie to nie było, bo wiele się działo w tym okresie. Najpierw długo odkładany remont mieszkania, potem wirus przez nikogo nie zapraszany przetoczył się przez nasz dom. W międzyczasie miałam spadek formy rękodzielniczej i zwyczajnie nie miałam ochoty haftować..A skoro żadne prace nie powstały, to i nie było o czym pisać na blogu ;)

Dzisiaj jednak przychodzę do Was z haftem uroczego ptaszorka autorstwa Marii Brovko.

Sowa w bejsbolówce powstała z inicjatywy zabawy SAL z Marią Brovko na Blogu Świry Rękodzieła

Sówkę wyhaftowałam na kremowej kanwie, mulinami dobieranymi wg własnego uznania. Jak na tak mały hafcik, powstawała naprawdę długo. Obawiam się jednak, że forma i chęci do haftowania nie wróciły jeszcze na stałe. Liczę jednak na to, że wreszcie nadejdą :)

A hafcik wyślę do Celinek :)



Pozdrawiam wszystkie moje czytelniczki :)

7 komentarzy:

  1. Przede wszystkim wracaj do pełni sił i zdrowia, a hafty poczekają. Aczkolwiek sówka urocza powstała i niech będzie takim "skowronkiem" co wiosnę nowych prac zapowiada :-) Wszystkiego dobrego życzę i pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrówka życzę, a sówka extra i na pewno na kołderce będzie fajnie wyglądała
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowie najważniejsze! Inne rzeczy są mniej ważne... śliczna sówka! dziękuję za udział w salu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zycze powrotu do zdrowia, a sowka jest piekna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sówka jest słodziutka :) Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze stworzenie :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń