Zebrałam się w sobie i wczoraj zaczęłam robić październikowego kota w naszej zabawie RR, ponieważ zobowiązałam się wobec samej siebie, że nie będzie on tkwił u mnie dłużej niż przepisowy miesiąc, żeby dodatkowo nie opóźniać zabawy. Efekty wczorajszego i dzisiejszego wieczoru można zobaczyć na poniższym zdjęciu - zostały już tylko okreskowania. Mam nadzieję, że uda mi się je jutro zrobić i najdalej w sobotę po uzupełnieniu zeszyciku kotek poleci w dalszą drogę.
Jako wielka fanka wyrobów Marzenki zapisałam się na jej słodkie cukiereczki.
Same zobaczcie jakie śliczności można wygrać:
Losowanie 14 marca!


Ależ pomknęłaś z tym kotem, w taki czasie ggo wyhaftować :)
OdpowiedzUsuń na zawszeFakt do tej pory mnie tego też się najszybciej robiło...najgorzej bylo z listopadem ;)
Ale tego masz dopiero przed sobą, więc życzę powodzenia :)
sprawnie Ci poszedł Kasiu koteczek :)
OdpowiedzUsuń na zawszeW pierwszym tygodniu marca przyjdą do Ciebie kociaki.
OdpowiedzUsuń na zawsze