W końcu udało się! Skończona ostatnia wróżka prezentuje się tak:
I w zbliżeniu:
Tutaj z poprzednimi, które na nią czekają:
Niestety nie zanosi się, żeby w najbliższym czasie miały zawisnąć w pokoju córeczki bo przez najbliższe 2 tygodnie jestem sama z dziećmi (szanowny małżonek wyjechał na rehabilitację kręgosłupa) w związku z tym wszelkie wypady do sklepu w poszukiwaniu odpowiednich ramek są raczej niemożliwe. Najbliższe tygodnie będą dla mnie wyzwaniem (praca+dzieci+dom+zajecia dodatkowe = sama) - nie spodziewajcie się więc wielu wpisów :(
Zamykając ostatecznie temat poprzedniej notki, to nie doczekałam się niestety żadnego słowa od tej Pani, ale powiem Wam tylko jedno: WIERZĘ W DOBRO! Przykładem niech będzie mój synek. Wyobraźcie sobie, jaka byłam wzruszona kiedy ten 3,5 letni szkrab wrócił w poniedziałek z przedszkola z biało-czerwoną flagą i chwaląc się, że same dzieci robiły flagi i "pani opowiadała bajki o Polsce", na koniec teatralnie (czyt. po dziecięcemu, w sposób przerysowany) przemaszerował jak żołnierz po pokoju po czym stanął na baczność i zaśpiewal I zwrotkę i refren hymnu narodowego. Naprawdę miałam łzy w oczach :)
Są "nauczyciele" i NAUCZYCIELE prawdziwi.
Słownik torebek, obrazek ostatni - Sleeping bag
1 godz. temu





piękne te hafciki.
OdpowiedzUsuń na zawszeracja, nauczyciel nauczycielowi nie równy
To może w imię wiary w dobro skończysz to szerzenie nienawiści? "Widzisz źdźbło w oku swego brata, a belki w swoim oku nie dostrzegasz"?
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://anek73.blox.pl
Prześliczna wróżka!
OdpowiedzUsuń na zawszeMam rozumieć, że będą tylko trzy?
Ciekawa jestem jaką dasz im oprawę ;o)
Aniu (Anek-73) w którym miejscu odczułaś nienawiść z mojej strony?! Napisałam tylko, że poczułam się bardzo zraniona Twoimi słowami i napisałam dlaczego. Oczekiwałam, że wyjaśnimy sobie tą sytuację i oczekiwałam zwykłego "przepraszam"... Nie doczekałam się, trudno. Tak jak napisałam w tej notce ostatecznie zamknęłam ten temat. Twój blog usunęłam z listy moich ulubionych, żeby więcej podobne notki mnie nie dotknęły. Wiedz jednak, że nie będę patrzyła w milczeniu, kiedy ktoś depcze po "słabszych".
OdpowiedzUsuń na zawszeTo wszystko.
Śliczne są te wróżki, aż szkoda że nie mam córci, zeby jej takie popełnić do pokoju...mnie niestety pozostają tylko jakies samochody i trupie czaszki :(
OdpowiedzUsuń na zawszeWróżkowe trio bardzo piękne. Wczoraj wysłałam kolejnego kota.
OdpowiedzUsuń na zawszeWróżki są przepiękne!! Będą prawdziwą ozdobą pokoiku, już nie mogę się doczekać jak pokażesz je oprawione:)
OdpowiedzUsuń na zawszeuwielbiam te wróżki, od dawna stoją w kolejce do wyszywanie, no ale cóż jak non stop coś nowego w kolejkę się wpycha ...
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny komplecik !!!!!! Mam podobnie jak Kinia
OdpowiedzUsuń na zawszeŚliczności!
OdpowiedzUsuń na zawszePrześliczne obrazeczki!!!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeKasiu wróżka jest cudna. Córka będzie miała piękną ścianę :), niech ten Twój mąż szybko wraca żebyś mogła pokazać nam efekt końcowy :).
OdpowiedzUsuń na zawszeTeż byłabym dumna z takiego synka :).
Hej !
OdpowiedzUsuń na zawszeWszystkie wróżki C.M. Barker są cudne a Tobie udało się wyszyć aż trzy. Piękne trio zawiśnie na ścianach pokoju Twojej córeczki. A że jeszcze trochę muszą poczekać -nic to. Najważniejsze już za nimi - są wyszyte.
Pozdrawiam Iza N-P.
Naprawdę przepiękne! Cieszę się, że doprowadziłaś to śliczne dzieło do końca :)
OdpowiedzUsuń na zawszePrzecudne elfy. Wszystkie bez wyjątku.
OdpowiedzUsuń na zawsze