Strony

niedziela, 22 stycznia 2017

Golden Kite "Odalisque" [75]

Uff... ciężko było, ale się udało! Tym samym wyrobiłam swój miesięczny plan minimum (jedna strona wzoru w moim Ufok-u - gigancie). 75-ta strona wzoru skończona! (chociaż bardziej tu pasuje słowo zmęczona...) No bo haftowanie bardzo zbliżonymi odcieniami nitek nieco męczy, w każdym razie żmudne jest...
Ale najważniejsze, że to kolejna strona do przodu i kolejne ok. 40 000 krzyżyków bliżej do końca!
Prezentuję więc postępy: Ostatnio było tak:

A teraz łabądkowi znów przybyło trochę piórek :)


Chociaż gdzie te 40 000 xxx się w tych piórkach schowało to nie wiem ;)




Teraz chwila przerwy i działam dalej :) Plan to ukończyć ją w tym roku!

27 komentarzy:

  1. Boziu, podziwiam za takiego kolosa! Ale jest cudna!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem, co napisać z wrażenie...szczękę zbieram z podłogi pomaleńku, bo oczu oderwać nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pełna podziwu dla Twojej pracy :) Już jest efekt WOW, to co będzie jak skończysz obraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie, że przybywa. Najważniejsze to krzyżyk do krzyżyka.
    W moim sierściuchu mam prawie same zblizone kolorami do siebie nitki więc doskanale rozumiem tą żmudność.
    Czekam na dalsze sprawozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 75 strona - to brzmi niesamowicie! Nigdy nie wykonywałam tak dużego haftu. Podziwiam i kibicuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne postępy!
    Jestem pełna podziwu dla Twojej wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie już jest a na koniec to nam wszystkim tchu zabraknie :-) Życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A jakoś nie mogę przebrnąć przez pierwszą stronę... Podziwiam z całych sił!:)Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem, jak Ty to robisz, ale człowieka aż zatyka z podziwu dla Twojej wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowicie pracochłonny haft, podziwiam! I życzę dalszych postępów!

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowity jest! Podziwiam i kibicuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. WoW! Niesamowita praca! Coś niesamowitego! Naprawdę nie mogę oderwać oczu od tego haftu, robi wrażenie. I jeszcze ta 75. strona ;) Nigdy nie pracowałam nad takim kolosem, więc naprawdę podziwiam i bardzo mocno trzymam kciuku za ukończenie tego projektu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję i trzymam kciuki za kolejne kartki:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chylę czoła Twoim dłoniom, kochana nie lada wyzwanie- bardzo mi się podoba ten wzór :***
    Buziaki, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też niekiedy nie mogę się nadziwić ile krzyżyków potrafi się zmieścić na danym kawału kanwy ;).

    Super, że zrealizowałaś swój plan teraz na pewno chętniej przystąpisz do kolejnej kartki :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem ile jest wszystkich kartek, ale 75 strona i 40 000 krzyżyków brzmi powalająco. To ile krzyżyków ma cały haft? Obraz powstanie ogromny. Juz jest duży. Podziwiam i podziwiam. Piękny, jakby pędzlami malowany 😃
    Juz teraz pójdzie łatwiej i na koniec roku będziemy podziwiać cudo.
    Powodzenia w ukończeniu planu 😃

    OdpowiedzUsuń
  17. chylę czoła,niesamowity obraz

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie duże wzory to jednak nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie :) Jest niesamowity :) Też w tym roku będę głównie dłubać przy swoim kolosie.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie mogę się napatrzeć!
    Pozdrawiam serdecznie!
    http://hafciarkablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten haft jest imponujący i przybywa w szalonym tempie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oglądam i oglądam i z każdym zdjęciem zachwycam się bardziej, to będzie cudny haft!

    OdpowiedzUsuń
  23. podziwiam ten haft i chylę czoła za tak ogromną pracę i Twoją wytrwałość. Piękny efekt, wspaniały obraz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O ja cie!!! Chylę czoła! W życiu nie zabrałabym się za takiego giganta! Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń