Strony

wtorek, 3 stycznia 2017

UFOK-i precz!!!

Przewrotnie zamiast od podsumowania 2016 roku zacznę od planów na rok 2017 :) A właściwie postanowień, bo planów dalekosiężnych nie czynię, gdyż mają to do siebie, że przeważnie nie wychodzą zgodnie z planem :)))
A poza tym ja hafciarsko bardzo kochliwa jestem, więc co mi po planach, kiedy w jednej chwili potrafię głowę stracić dla nowo spotkanego wzoru :) Stawiam więc na spontaniczność :) Niech rok 2017 zaskakuje mnie samą pomysłami, a dla Was też pozostanie niespodzianką co będzie gościć na moim tamborku :) Tyle jeśli chodzi o plany..

Co do postanowień to właściwie mam jedno, ale mam zamiar podejść do niego całkiem serio :) Z UFOK-ami precz!
Mam nadzieję, że pomoże mi w tym Kasia z Krzyżykowego Szaleństwa i jej zabawa UFOK-owy rok 2.

UFOK-ów nie mam dużo, ale te które posiadam doprowadzają mnie już do rozpaczy :)
Przede wszystkim postanowiłam w tym roku wysadzić w kosmos moją Odaliskę. To UFOK nad UFOK-ami. Zaczęłam ją haftować będąc w ciąży z synem, który dziś ma już 11 lat! Czas najwyższy skończyć!!!
Zostało mi do zrobienia 14 stron wzoru, więc może być ciężko osiągnąć cel, bo przypada więcej niż jedna strona na miesiąc. Pocieszam się jednak, że niektóre strony wzoru są niepełne. Cóż, wyzwanie choć trudne to jednak możliwe. Naważniejsza jest motywacja, której mam nadzieję dostarczy mi zabawa u Kasi :)
Tak wygląda Odaliska obecnie:

Ze wstydem wpisuję też na listę UFOK-ów Miechunki... Żeby tak piękny haft znalazł się na liście UFOK=ów?! A jednak... Zaczęłam miechunki w lutym 2016 r. i ich stan na chwilę obecną przedstawia się tak:
Czyli zrobiłam bardzo niewiele :( Obiecuję poprawę i w ramach rehabilitacji chciałabym go skończyć jeszcze w I kwartale 2017 r.

Ostatnim moim UFOK-iem jest portret dzikiego kota zaczęty jeszcze w 2009 r. (!), o czym pisałam TUTAJ.
W tym przypadku jednak usprawiedliwieniem dla porzucenia haftu jest fakt, że wzór który posiadam jest strasznie nieczytelny i dlatego po prostu się poddałam. Kot ma wyglądać tak:
Przerwałam wyszywanie na takim etapie, czyli prawie na samym początku...


 Wzór dalej strasznie mi się podoba, więc jeżeli któraś z Was byłaby w posiadaniu czytelnego schematu tego obrazka to proszę o kontakt, bo chętnie bym reaktywowała haftowanie go.

Zobaczymy, czy na koniec 2017 r. uda mi się odtrąbić sukces w walce z UFOK-ami, ale bardzo proszę o doping :)))







26 komentarzy:

  1. Powodzenia !!! Pierwszy obraz zwala z nóg - warto skończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I niech moc będzie z Tobą :):):) Stawiam na Odaliskę i miechunki. Tygrys ma czarną kanwę, realnie trudno będzie go skończyć przy innych haftach.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie UFOki są piękne, życzę realizacji planów ukończenia, będę śledzić postępy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia!! Odaliska ogromnie mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja dopinguję. Prace są piękne i warto je ukończyć. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki!
    Warto skończyć te piękne prace :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, ten pierwszy aż woła o skończenie! Piękny!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia kochliwa istoto ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku jakie cudeńka! Miechunki to już w ogóle moje klimaty;-) Niech wołają do Ciebie głośno, żadnych UFOków w 2018:-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę powodzenia w walce z ufo-kami, a warto je dokończyć bo piękne są. Miechunki to moje marzenie heh..., że wzdychnę sobie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest, co robić, alo to chyba dobrze, nudzić się nie będziesz; A tak serio, to piękne hafty masz zaczęte. Trzymam kciuk za ich jak najszybsze ukończenie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest na czym zawiesić oko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miechunki mam w planach na ten rok, zobaczymy jak to będzie :) Trzymam kciuki za realizację planów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki, bo hafty warte ukończenia

    OdpowiedzUsuń
  15. Powodzenia zwlaszcza z tym pierwszym haftem. To co juz wyszylas powala na kolana. Miechunki szybko skonczysz trzeba sie tylko zebrac w sobie. Kociak tez cudowny mam nadzieje ze znajdziesz czytelniejszy schemat. Damy rade!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Życzę powodzenia ze wszystkimi haftami:) Trzymam mocno kciuki!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymam kciuki za powodzenie wszystkich planów. Odalisk jest zachwycający, ale też ogromniasty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam kciuki :** dasz radę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Życzę powodzenia w tworzenia i już nie mogę doczekać się końcowego efektu :) Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego bloga :) Na pewno będę zaglądać tu częściej :) Zapraszam do siebie:
    mikaglo.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne i wymagające wzory :D Życzę wytrwałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne obrazy masz do skończenia więc trzymam mocno kciuki za realizację planów :).

    OdpowiedzUsuń
  22. Trzymam kciuki. Zwłaszcza, że miechunki tak cudne i aż żal, że nie zdobią jeszcze mieszkania
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzymam kciuki i na nowy rok życzę wytrwałości i cierpliwości w krzyżykowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Już od jakiegoś czasu kocham się w tych Miechunkach... heh...
    Bierz się do roboty dziewczyno, będę trzymać kciuki! ;)

    OdpowiedzUsuń