Strony

środa, 10 maja 2017

Golden Kite "Odalisque" [77] i UFOK-owe podsumowanie kwietnia :)

Po dwóch miesiącach od ostatniej odsłony przychodzę do Was z raportem o postępach w moim najstarszym UFOK-u :) Otóż skończyłam kolejną, 77-ą już stronę wzoru. I tak mnie ona zmęczyła, że zdjęcia czekały na publikację już od soboty :) Dlatego taka ładna pogoda na zdjęciach, bo już dzisiaj rano musiałam skrobać zaszroniony samochód :D
Nie przedłużając, prezentuję postępy :)



Zbliżenie na wyhaftowany fragment:



Tym postem podsumowuję walkę z UFOKAMI w kwietniu w zabawie u Kasi:
Podsumowanie tego, co przybyło:
 Cóż, niewiele.. Idzie wolno, żeby nie powiedzieć jak krew z nosa.  A w Miechunkach znowu nic...

30 komentarzy:

  1. O kurcze!!! Ależ to kawał haftu! Zazdraszczam Ci takiej pięknej pracy ;) Efekt końcowy będzie piorunujący, już się nie mogę doczekać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak trzymaj, nie ustawaj w xxx! będzie cudo! pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki za wytrwałość!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny obraz :) Normalnie nie mogę się napatrzeć :)
    Już coraz bliżej końca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ała jaki piękny mało ale do przodu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezmiennie mnie ten haft zachwyca! A krzyżyków przybyło całkiem sporo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny ten haft i wciąż widać postępy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ilośv postawionych xxx w tak dużym hafcie może wydawać się mikra . Jednak to zawsze ilość zbliżająca do końca. Już myslałąm,że znowu wylądował na dnie szafy :):):)
    Czekam na dalsze postępy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam cierpliwość! Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam!!! Mimo wszystko postępy są i coraz bliżej końca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O Matko i Córko, takie hafty to dla mnie kosmos, nawet jeżeli nie są Ufokami;-) Piękny będzie ten obraz a końcówka już nie daleko wiec życzę cierpliwości:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzieło MONUMENTALNE! Haftowałabym całe życie :-D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pełna podziwu. Do końca coraz bliżej. Będę trzymała kciuki.
    A haft będzie po prostu fantastyczny.
    U mnie wczporaj śnieg i grad - to tyle, jeśli chodzi o wiosnę...
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz bliżej końca! Faktycznie ciężka ta strona. Ale jest tak piękna! Nie mogę się doczekać kiedy pokażesz całość :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow ależ to jest wielkie! Już tak niewiele zostało...chyba skończysz w tym roku?

    OdpowiedzUsuń
  15. Niezmiennie podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dżizas....jakie to piękne, jakie pracochłonne, warte zachwytów! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niesamowita praca. Ogromna!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie to jest piękne !! U mnie dzisiaj słoneczko od rana i cieplutko, pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna i pracochłonna praca.

    OdpowiedzUsuń
  20. Podziwiam Cię ! Ogrom pracy i czasu !Naprawdę trzeba mieć zacięcie ! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. I kartka wzoru mniej. Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ piękna praca <3 Mnóstwo wysiłku musiałaś w nią włożyć, naprawdę jestem pod wrażeniem :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Kobieto, weź się, zmuś i skończ w końcu ten haft!! Ileż można takie cudo po szufladach chować!! To jest karygodne!!! Takie coś trzeba oprawić, powiesić na honorowym miejscu i napawać oczy cudnym widokiem. Mówię ci, ty się zmuś! To jest piękne!
    Pozdrawiam Małgosia
    http://margoinitka.pl/

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow! Prawdziwe cudeńko! Trzymam kciuki za szybki finisz :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podziwiam za cierpliwość. Trzymam kciuki za kolejne strony :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudny haft, czas go skończyć ;)

    OdpowiedzUsuń