Strony

wtorek, 22 września 2009

Zasypana wyróżnieniami :)))

Oj szaleją Dziewczyny z wyróznieniami na blogach, oj szastają :))

Tym sposobem dostałam i ja :)

Od Kini  i Anek73 


Oraz od Rosse 5 :



I jeszcze od kilku innych wspaniałych osób na zasadzie  "wyróżniam wszystkich do których zaglądam" :) 

Dziękuję Wam Kochani bardzo, bardzo! To naprawdę niezwykle miłe uczucie po tak krótkim stażu w blogowym świecie mieć tak wielu wirtualnych przyjaciół :)

Niezwykły wpływ ma ten blog na moje życie :) Dodaje mi siły, wiary w ludzi, ileż razy uskrzydla po ciężkim dniu. Motywuje do pracy, a Wasze blogi to dla mnie kopalnia wiedzy i inspiracji.

Zakładając blog myślałam, że to tylko fajna zabawa, ale dla mnie to zdecydowanie coś więcej :)

Dziękuję Wam za to i poczęstujcie się tymi wyróżnieniami. Daję je wszystkim osobom, które mam w swoich zakładkach oraz wszystkim tym, którzy zaglądają na mój blog (bo już dawno powinnam uzupełnić zakładki o nowe blogi, które mnie zauroczyły).

Bardzo Was przepraszam, że ostatnio rzadko do Was zaglądam i nie zostawiam komentarzy, ale mam teraz bardzo pracowity i stresujący okres związany z moim powrotem do pracy.

Urlop wychowawczy kończy mi się 30 września, dlatego ostatnio miałam dość dużo rozmów zawodowych i spraw organizacyjnych do załatwienia. Niestety rozmowy z poprzednim pracodawcą nie powiodły się po mojej myśli, owszem chciał przyjąć mnie z otwartymi ramionami na to samo stanowisko, twierdząc jeszcze, że przez ten czas nikogo nie zatrudnili na moje miejsce bo czekali tylko na mnie, ale jak przyszło do ustalania wynagrodzenia to okazało się, że pensję dostanę taką samą jaką miałam odchodząc 3 lata temu! Nie mogłam się na to zgodzić bo okazałoby się, że wykonując trudną merytoryczną robotę zarabiałabym tyle samo (lub mniej) co sprzątaczka w firmie!. Ponieważ negocjacje nie przynosiły efektu wzięłam sprawy w swoje ręce i wygląda na to że od 15 października będę dojeżdżała do pracy do Grodziska Mazowieckiego zamiast do Warszawy :)) W piątek czeka mnie jeszcze ostateczna rozmowa w nowej pracy, a potem zrobienie badań lekarskich i wszystkie te papierkowe sprawy. Ponieważ będę się teraz zajmować zupełnie inną działką będę musiała się wiele nauczyć, na początku mocno zaangażować w pracę, wyrobić sobie dobrą opinię :), nie dziwcie się więc, że blog i moje robótki na tym trochę ucierpią :(

Mam jednak nadzieję do końca roku wskoczyc na właściwe tryby i tak sobie rozłożyć czas, żeby nie musieć rezygnować z przyjemności :)






2 komentarze:

  1. trzymam kciuki żeby się wszystko ułożyło po Twojej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś Dzielną Kobietą, która wie czego chce. I bierze sprawy w swoje ręce! To BARDZO ważne. Gratuluję podejścia i każdemu tego życzę !

    OdpowiedzUsuń