Strony

niedziela, 26 lutego 2017

TUSAL 2017 - odsłona lutowa

Kolejny nów przypada właśnie dzisiaj, więc pora na odsłonę tym razem już ozdobionego słoiczka. Muszę przyznać, że słoik ozdabiałam w ostatniej chwili, bo ostatnio dużo się u mnie działo :) Dobrze, że hafciki miałam gotowe już wcześniej, bo montowanie wszystkiego na słoiku skończyłam dosłownie przed chwilą :)
W celu ozdobienia wieczka wyszyłam uroczą hafciareczkę :)
A także bobinkę z resztek muliny. Na tym zdjęciu widać jaka jestem oszczędna w zużywaniu muliny :) Końcówki, które zostawiam mają ok 1-1,5 cm. Trudno mi będzie zapełnić tak duży słoik jaki przygotowałam :) Na szczęście do słoika wpadają także inne odpadki - kordonek, resztki kanwy, nici szwalnicze itp. :)

A oto i słoiczek :)
Chciałam, żeby pełnił też praktyczną funkcję igielnika i wyszło tak:

Zaglądamy do środka:
 A na koniec kolaż, który wysłałam do Hanulka:
 

11 komentarzy:

  1. Pięknie ozdobiłaś słoiczek!
    A frywolitkowe serduszko zachwyca :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie ubrałaś słoiczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie ozdobiony słoiczek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł, aby słoiczek był jednocześnie igielnikiem! Będzie zawsze pod ręką! Piękny jest!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna panna igiełka, pięknie ozdobiłaś słoik! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. SUPER!!!!, podoba mi sie ogromnie.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda, hafciareczka jest urocza :)
    słoiczek śliczny i praktyczny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajny słoiczek, bardzo pomysłowo go ozdobiłaś:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uroczy słoiczek i te biedroneczki tylko dodają uroku :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna ta Twoja panienka-hafciarka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie ozdobiony słoiczek i całkiem sporo już w nim niteczek.

    OdpowiedzUsuń