Strony

wtorek, 18 kwietnia 2017

Wiosna 2017 - rząd IX i prezent od Zajączka :)

Witam Was po świętach i serdecznie dziękuję za tyle wyrazów pamięci i miłych życzeń zostawionych na blogu. Wracam do Was po świątecznym odwyku od internetu. W końcu święta to czas dla rodziny, tym bardziej, ze takie krótkie. Odpoczęłam, pobiesiadowałam z bliskimi, a w wolnych chwilach supłałam sobie wiosenną serwetkę projektu Renulka. Ani się nie obejrzałam, a skończyłam IX rządek, który wcale do łatwych nie należał :) Jestem dumna z siebie, bo ciągle jestem z serwetką na bieżąco :) To zasługa wspaniałej grupy na FB, gdzie nawzajem się dopingujemy, a dziewczyny zawsze służą radą i pomocą :)
Moja serwetka wygląda teraz tak:
Przepis na kolejny rządek jutro na blogu Reni.

A dzięki uprzejmości jednej FB koleżanki  przykicał do mnie Zajączek i zostawił wspaniałe prezenty: jeszcze do niedawna niedostępne w Polsce nitki do frywolitek Lizbeth w bajecznych kolorach i znacznik do pikotek, które wreszcie będą równe! Strasznie się cieszę :)
 
Oj, będę supłać kolorowo :))) Buziaki 😘

20 komentarzy:

  1. Twoja serwetka to istne cudo :) piękne kolorki Ci zajączek przyniósł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała serweta! No i zajączek pierwsza klasa - spisał się na medal!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekna serweta i bajecznie kolorowe nici!

    OdpowiedzUsuń
  4. cudne niteczka a serwetka wymiata:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jakaś magia chyba :) Chylę czoła!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana dziękuję serdecznie za świąteczne życzenia :)Prześliczna frywolitkowa serwetka! Serdecznie pozdrawiam.pa

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie się prezentuje ta frywolitkowa serwetka. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Frywolitkowa serweta jest po prostu cudna!
    A nitki mają bajeczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ to misterna robota jest! Podziwiam z całego serca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bajeczna jest ta serwetka, a niteczki kolorowe od zajączka super! Oj będą tęczowe serwetki powstawać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Serwetka jest przepiękna!
    A cieniowane nici wyglądają bajecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ serwetka! Bajeczne dzieło.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj będzie się działo,tyle nici.........

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale "zajączek" piękny prezent Ci zrobił. A serwetka wygląda ślicznie. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przecudna jest ta Twoja serwetka, patrzę i się zachwycam:-)
    Nici dostałaś fantastyczne!
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podziwiam i zazdroszczę;-) ale już planuję zacząć supłanie w czasie majówki. Lizabeth do supłania jest rewelacyjny, mam dwa kłębuszki i ciągle mi je żal zużyć:-)Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale cudnie wygląda ta serweta! podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Serwetka coraz bardziej wspaniała! Z każdym rządkiem coraz bardziej się nią zachwycam!
    A niteczki mają naprawdę śliczne kolorki :) Podejrzewam, że aż chce się ich używać, tak kuszą ;-)

    OdpowiedzUsuń