Strony

sobota, 1 kwietnia 2017

1.04. - Międzynarodowy dzien frywolitki

Dziś przypada Międzynarodowy dzień frywolitki, a ja sobie świętowałam na działeczce supłając VII rządek Renulkowej wiosennej serwetki :) Słonko grzało, ptaszki ćwierkały - ach! kocham Cię wiosno!

Tak było tylko rano, przy kawce, a potem  tak słodko już nie było... Wertykulowanie trawanika, przycinanie róż i wszystkich innych krzaków, grabienie, sprzątanie rabat, nawożenie itp... itd ... ruszyć się teraz nie mogę! :((

Ale pozostańmy przy efekcie końcowym poranka :)




14 komentarzy:

  1. Śliczna serwetka, pogoda sprzyjała to ja też na działce się wybrałam i podobnie grabilam, byliny posadzilam ale corunia za długo nie pozwoliła tak pracować wiec ja ruszać się mogę:-) jutro niedziela wiec dużo odpoczynku życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Człowiek to jednak dziwne stworzenie, napracuje się, boli go każda cząsteczka, a kocha to grzebanie w ziemi;) Serweta cudowna!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cały czas jestem zachwycona tą serwetą :)
    Śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pełna podziwu, istne cudo!

    OdpowiedzUsuń
  5. frywolitkę podziwiam serdecznie, sama mam lewe do tego ręce...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo misterna praca! Podziwiam tym bardziej, że frywolitka to dla mnie czarna magia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudo!!!
    Bardzo pracochłonna, ale efekt zachwyca :-)

    OdpowiedzUsuń