Strony

piątek, 7 kwietnia 2017

UFOK-owe podsumowanie marca

Marzec nie był zbyt łaskawy dla moich UFOK-ów. Podłubałam trochę przy Miechunkach, w rezultacie czego powstały kolejne dwie. Pisałam o tym TUTAJ. Coraz bliżej do końca, ale nie udało mi się skończyć ich w I kwartale 2017 r., tak jak zakładałam. Obecnie wyglądają tak:
Jeśli chodzi o Odaliskę to klapa kompletna. Powstało jedynie kilkadziesiąt krzyżyków widocznych na zdjęciu w odcieniach brązowo-rudych.
Plan "jedna strona wzoru na miesiąc" kompletnie nie wypalił, a więc wizja skończenia tego Ufoka znów się oddaliła.. Może w kwietniu będzie lepiej.

14 komentarzy:

  1. Ja niezmiennie podziwiam osoby, więc i Ciebie za haftowanie tak dużych wzorów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W kwietniu na pewno będzie lepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miechunki zachwycają mnie niezmiennie :)
    Trzymam kciuki żeby w kwietniu było lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moze w kolejnym miesiacu bedzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne wzory warte skończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękności mimo trudności :)ale przybywa po troszku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia, hafty na prawdę piękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet te kilkadziesiąt xxx przybliża do końca. Ja ostatnio mam też mega ufoka jakim są słoneczniki, w tym roku jeszcze nawet jednego krzyżyka nie postawiłam na nich. Powodzenia dasz rade:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miechunki wyglądają rewelacyjnie! Podziwiam i trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Och te miechunki, wyglądają zachwycająco i za każdym razem, gdy je pokazujesz zachwycają mnie bardziej. ozdrawiam i życzę wytrwałości i czasu na krzyżykowanie, chociaż w okresie przedświątecznym z tym drugim może być problem:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jest źle. Kilkadziesiąt, nie kilkadziesiąt, zawsze do przodu! Jak dla mnie najlepiej (czytaj najszybciej) idzie mi jesienią i zimą. Wiosną i latem gna mnie z domu no i te wieczory za krótkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie Ci idzie, a że trochę wolniej...tak bywa i nie masz co narzekać:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze przyjdzie czas, że nadgonisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może i plan nie wypalił, ale za to powstały krzyżyki i w obu haftach coś poszłaś do przodu. Oba hafty będą cudne :)

    OdpowiedzUsuń